Jak co roku, święta wielkanocne w Muzeum Etnograficznym w Ochli poprzedzi tradycyjny jarmark, czyli Kaziuki. Impreza od lat przyciąga tysiące mieszkańców, kusząc pysznym jedzeniem i kolorowym rękodziełem. – Na dziś mamy już rekordową liczbę 160 wystawców – zachęca w rozmowie z LCI do odwiedzenia jarmarku Tadeusz Woźniak, dyrektor muzeum.
Kaziuki zaplanowano na niedzielę, 22 marca. Jarmark wystartuje o godz. 11:00 i potrwa do 16:00. Impreza wywodzi się z Wilna i związana jest z odpustami ku czci św. Kazimierza – patrona Litwy i Polski. Przez wieki Kaziuki były nie tylko miejscem handlu, ale także przestrzenią spotkań, wymiany zwyczajów. Wpisały się w krajobraz kulturowy Wilna w XIX wieku, a dziś tradycja ta pielęgnowana jest również poza jego granicami.
– Warto pojawić się na jarmarku. Będzie dużo dobrej zabawy, bo mamy ciekawy program oraz lepszą, bardziej niż kiedyś przystosowaną do takich wydarzeń infrastrukturę. To okazja, aby poznać tradycje i zwyczaje ludzi, którzy osiedlili się tutaj po II wojnie światowej – mówi Woźniak.

Jarmark jest silnie związany z tradycjami wielkanocnymi. Na stoiskach będzie można znaleźć m.in. palmy wielkanocne, pisanki, ozdoby świąteczne, rękodzieło artystyczne oraz wyroby inspirowane kulturą ludową. Swoje wypieki oraz potrawy przygotują koła gospodyń wiejskich. Nie zabraknie poza tym świeżych warzyw, pieczywa, serów, wędlin oraz domowych przetworów. Całość utrzymana będzie w klimacie regionalnym i ekologicznym.
– Dodatkowo otworzymy wystawę drukarską, gdzie odbędą się również warsztaty. Wiemy już, że będą darmowe autobusy do Ochli za sprawą pana prezydenta. Zaplanowaliśmy oczywiście występy folklorystyczne – wylicza Woźniak.
Kaziuki, które zainicjował Mieczysław Soppa, odbędą się po raz 22.



