19-letni Kacper Tomasiak nie przestaje zadziwiać na zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie. Dziś wywalczył drugi medal, sięgając po brąz na dużej skoczni.
W konkursie na skoczni normalnej Kacper Tomasiak zgarnął srebro, więc nic dziwnego, że dziś także był kandydatem do medalu. I nie zawiódł. W pierwszej serii skoczył 133 m. Była to siódma odległość, ale dała Polakowi 141,8 pkt. i czwarte miejsce. Prowadził Japończyk Ren Nikaido – 140 m i 154 pkt., drugi był Słoweniec Domen Prevc – 138,5 i 147, a trzeci Norweg Kristoffer Eriksen Sundal – 136 i 145.
W drugiej serii Tomasiak poprawił się o 5,5 m i z dorobkiem 291,2 pkt awansował na trzecią pozycję, wyprzedzając o 3,2 pkt. Sundala. Tytuł mistrza olimpijskiego wywalczył Prevc, pokonując Nikaidę. Słoweniec skoczył 141,5 m i uzyskał w sumie 301,8 pkt. Japończyk – odpowiednio – 136,5 i 295.




