W Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim w Gorzowie zapanowała świąteczna atmosfera. To za sprawą kolejnej edycji wielkanocnego kiermaszu z udziałem ośrodków wsparcia i terapii zajęciowej z regionu. Inicjatywa łączy tradycję, integrację i pomoc potrzebującym.
Na stoiskach można było znaleźć kolorowe pisanki, stroiki, ceramiczne figurki oraz domowe wypieki. Wszystkie te wyroby zostały przygotowane własnoręcznie przez uczestników warsztatów terapii zajęciowej oraz podopiecznych placówek wsparcia. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele środowiskowych domów samopomocy z Krzyszczynki, Skwierzyny, Witnicy i Górzycy. Swoje rękodzieła zaprezentowali także uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej ze Strzelec Krajeńskich oraz wychowankowie ośrodka z Lipek Wielkich.
Kiermasz oficjalnie otworzył wojewoda lubuski Marek Cebula.
– Wydarzenia takie jak to pokazują, jak wiele dobra rodzi się ze wspólnego działania i dzielenia się talentem. Każda praca jest nie tylko rękodziełem, ale także historią, pasją i sercem włożonym w jej przygotowanie.
Z roku na rok kiermasz cieszy się coraz większym zainteresowaniem mieszkańców regionu oraz pracowników urzędu.
– Cieszę się, że tak wielu z państwa angażuje się w to wydarzenie i wspiera tych, którzy poprzez swoją pracę i talent chcą robić coś dobrego dla innych – dodał wojewoda.
Dochód ze sprzedaży ma charakter symboliczny, ale stanowi realne wsparcie dla ośrodków. Zebrane pieniądze przeznaczane są na zakup materiałów do terapii zajęciowej, organizację wycieczek dla podopiecznych oraz wsparcie bieżącej działalności placówek. Fundusze zebrane na stoisku LUW trafią także na leczenie chorej pracownicy urzędu.




