Samorządowcy z Polski i Niemiec ponownie zasiedli do wspólnego stołu. Rozmawiali o przyszłości jednego z najważniejszych transgranicznych połączeń kolejowych. Chcą razem naciskać na oba rządy. Jest światełko w tunelu!
Podczas spotkania w siedzibie Euroregionu Pro Europa Viadrina z udziałem przedstawicieli strony niemieckiej – w tym Stowarzyszenia Gmin Wzdłuż Kolei Wschodniej Ostbahn oraz Izby Przemysłowo-Handlowej Wschodniej Brandenburgii – dyskutowano o konieczności modernizacji linii Berlin–Kostrzyn–Gorzów–Krzyż, znanej po polskiej stronie jako linia 203.
– Dla nas to połączenie jest bardzo istotne. Stanowi korytarz rozwojowy północnej części województwa. Dlatego spotykamy się jako przedstawiciele trzech powiatów po stronie polskiej: gorzowskiego, strzelecko-drezdeneckiego i czarnkowsko-trzcianecki, wraz z partnerami niemieckimi, aby wspólnie wypracować model promocji i rozwoju tego połączenia kolejowego. Chcemy, aby nasi decydenci, także po stronie niemieckiej, nie zapomnieli o tej linii, która w Brandenburgii już funkcjonuje. Dla nas równie ważne jest, aby miała taki sam status po naszej stronie i aby wreszcie znalazły się środki na jej modernizację. Kluczowa jest stabilność połączeń. Bez niej nawet najlepsza infrastruktura nie spełni swojej roli. Ten projekt musi służyć przede wszystkim mieszkańcom naszego regionu i całego województwa — mówił Krzysztof Szydłak, dyrektor biura Euroregionu Pro Europa Viadrina.
Wspólny głos po obu stronach granicy
Głównym celem spotkania była wymiana informacji – zarówno w kontekście przewozów pasażerskich, jak i towarowych. Uczestnicy podkreślali, że współpraca transgraniczna jest dziś kluczowa, jeśli inwestycje mają ruszyć.
– Spotkaliśmy się z inicjatywy strony niemieckiej, aby ponownie zawiązać współpracę – mówił starosta gorzowski Krzysztof Karwatowicz. – Chodzi m.in. o budowę drugiego toru po stronie niemieckiej, elektryfikację po obu stronach granicy oraz przywrócenie bezpośrednich połączeń z Gorzowa do Berlina.
Jak zaznaczył, wspólny nacisk samorządów ma przypominać rządom – zarówno w Polsce, jak i w Niemczech – o znaczeniu tej linii dla rozwoju regionów przygranicznych.
Dla północnej części województwa lubuskiego linia 203 pełni rolę strategicznego korytarza transportowego. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele powiatów gorzowskiego, strzelecko-drezdeneckiego i wałeckiego, którzy wspólnie ze stroną niemiecką chcą wypracować model dalszej promocji i rozwoju połączenia.
Jednocześnie zwrócono uwagę na wieloletni impas inwestycyjny. Od lat trwa dyskusja, która strona powinna rozpocząć elektryfikację i modernizację, a główną barierą pozostają środki finansowe.
Nadzieje na przełom
Uczestnicy spotkania wskazywali jednak na pojawiające się pozytywne sygnały. Ministrowie transportu Polski i Niemiec podpisali porozumienie dotyczące rozwoju połączeń transgranicznych, co może stać się impulsem do realnych działań.
Dodatkowo rośnie zaangażowanie dyplomatyczne – ambasador Jan Tombiński zwrócił się do strony niemieckiej z postulatem rozwoju tej linii i rozbudowy infrastruktury.
– Bez wspólnej woli politycznej rządów nie ma szans na realizację takich projektów – zaznaczył Karwatowicz. – Mamy nadzieję, że ten proces właśnie się rozpoczyna.
Ważny węzeł czeka na lifting
Szczególną uwagę poświęcono stacji w Krzyżu Wielkopolskim, która – mimo spadku znaczenia w ostatnich latach – ponownie zyskuje na wartości w kontekście bezpieczeństwa.
– Konieczna jest kompleksowa modernizacja dworca i całej stacji – mówiła burmistrzyni Krzyża Wielkopolskiego Marta Kubiak. – Dokumentacja jest gotowa, brakuje jedynie finansowania. Po jego zapewnieniu przetarg może zostać ogłoszony w ciągu trzech miesięcy.
Podkreślono również rosnące znaczenie kolei w kontekście bezpieczeństwa i sytuacji geopolitycznej. Krzyż pozostaje ważnym węzłem przesiadkowym, także z perspektywy logistyki wojskowej.
Kolej to jakość życia
Z kolei burmistrz Kostrzyna nad Odrą Andrzej Kunt zwrócił uwagę na codzienne problemy pasażerów.
– Ta linia jest zaniedbana. Pociągi są odwoływane, spóźnione, co budzi duże niezadowolenie mieszkańców – mówił. – Elektryfikacja i dwutorowość poprawią jakość życia, ale też wzmocnią rozwój gospodarczy.
Samorządy liczą również na rozwój transportu intermodalnego, który pozwoli przenieść część ruchu towarowego z dróg na kolej.
Niemiecka perspektywa
Frank Schütz, reprezentujący stronę niemiecką, podkreślił, że problemy po obu stronach granicy są bardzo podobne.
– Reprezentujemy interesy samorządów Brandenburgii i widzimy, że wyzwania są takie same. Dlatego wspólnie musimy domagać się poprawy infrastruktury – zaznaczył.
Od lat zarówno niemiecka Ostbahn, jak i polska linia 203 czekają na modernizację. Samorządowcy są zgodni – czas deklaracji powinien się skończyć.
Uczestnicy spotkania nie mają wątpliwości: rozwój tej linii to nie tylko kwestia transportu, ale także impuls dla gospodarki, mobilności mieszkańców i integracji regionów przygranicznych.
Dodatkowym pozytywnym sygnałem jest oddanie do użytku nowego mostu kolejowego, który już dziś stanowi ważny element infrastruktury.
– Nie ustąpimy. Będziemy dalej walczyć o rozwój tej linii – podkreślali zgodnie uczestnicy.




