Młodzi o mieście. Diagnoza zamiast krytyki

Debata nt Co jest nie tak z tym miastem w Miejskim Centrum Kultury w Gorzowie fot Marta Jamińska  Młodzi o mieście Diagnoza zamiast krytyki

Raport „Co jest nie tak z tym miastem?” to nie tylko lista zarzutów, ale przede wszystkim próba zrozumienia potrzeb młodych ludzi. O tym, co naprawdę mówią o przestrzeni miejskiej, bezpieczeństwie i swojej przyszłości, rozmawiamy z prodziekan Wydziału Prawa i Bezpieczeństwa Akademii im. Jakuba z Paradyża.

Katarzyna Kozińska, Lubuskie Centrum Informacyjne, rozmawia z prof. AJP dr hab. Joanną Lubimow, prodziekan Wydziału Prawa i Bezpieczeństwa Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim.

Raport „Co jest nie tak z tym miastem?” – to obraz problemów czy raczej możliwości? Jaki był jego cel?
Celem była diagnoza, czyli poznanie opinii młodych ludzi na temat przestrzeni miejskiej i ich preferencji. To nie jest katalog problemów, lecz raczej zbiór sygnałów. Pokazuje zarówno mocne strony miasta, jak i obszary, które można poprawić, aby młodym żyło się lepiej.

Dlaczego to właśnie Akademia przygotowała ten raport?
Inicjatywa wyszła od Rady Działalności Pożytku Publicznego. Projekt zaproponowano w 2024 roku, a rok później uzyskano finansowanie z budżetu województwa lubuskiego. Wtedy rozpoczęto badania wśród młodzieży szkół średnich w Gorzowie Wielkopolskim.

Czy raport miał odpowiedzieć na pytanie, jak projektować przestrzeń razem z młodymi?
Tak, punktem wyjścia była m.in. dyskusja o bulwarze. Co ciekawe, młodzi ludzie nie wskazali go jako głównej przestrzeni swojej aktywności, wbrew opiniom dorosłych. Dużo częściej wskazywali galerie handlowe i – co pozytywnie zaskakuje – tereny zielone, które uznają za atrakcyjne i ważne.

Badanie objęło dużą grupę uczniów. Jak wyglądała metodologia?
To była optymalna próba badawcza. Najpierw przeprowadzono badania fokusowe, czyli rozmowy w mniejszych grupach, które pozwoliły zrozumieć sposób myślenia młodych ludzi. Na tej podstawie stworzono ankietę. Co ważne – pytania wynikały z ich perspektywy, nie dorosłych.

Kwestia bezpieczeństwa była mocno podnoszona przez młodzież. Gdzie czują się mniej bezpiecznie?
Najczęściej wskazywali komunikację miejską oraz niektóre tereny zielone. Zwracali uwagę na zaczepki ze strony osób nietrzeźwych czy w kryzysie bezdomności. To wpływa na ich poczucie komfortu.

Z drugiej strony wysoko ocenili instytucje kultury. To dobry sygnał?
Zdecydowanie. Teatry, biblioteki i inne instytucje kultury są ważnym atutem miasta. To pokazuje, że młodzi ludzie korzystają z tej oferty i ją doceniają.

Jak młodzi postrzegają przestrzeń miejską, szczególnie tereny zielone?
Jako miejsca swobody i niezależności. To przestrzeń, w której mogą być sobą. Wbrew stereotypom nie są skupieni wyłącznie na świecie wirtualnym – potrzebują realnych miejsc spotkań.

A co z bulwarem, który często pojawia się w dyskusjach publicznych?
Okazało się, że tylko około jedna czwarta badanych wskazuje go jako miejsce spędzania czasu. To znacznie mniej, niż zakładano na początku.

Pojawiły się też postulaty dotyczące transportu i połączeń regionalnych. Czy młodzi rozumieją kompetencje władz miasta?
Nie zawsze. To pokazuje potrzebę edukacji obywatelskiej. Młodzi oczekują rozwiązań także tam, gdzie miasto nie ma wpływu. Warto im wyjaśniać, jak działa system zarządzania.

W badaniu pojawiło się poczucie, że młodzi nie są słuchani. To zaskoczenie?
Nie, to zjawisko ogólnopolskie. Młodzi często czują się niewidoczni i pozbawieni sprawczości. Dlatego tak ważne jest, by ich głos przekładał się na realne działania.

Co dalej z wynikami raportu?
To zobowiązanie. Młodzi zaufali badaczom, więc teraz trzeba pokazać, że ich opinie mają znaczenie. Jedną z dróg może być współpraca z Młodzieżową Radą Miasta i wdrażanie konkretnych postulatów.

Ponad 70 procent młodych deklaruje chęć wyjazdu z miasta. To powód do niepokoju?
To trudny temat, ale częściowo naturalny dla miast tej wielkości. Kluczowe jest budowanie tożsamości i więzi z regionem. Jednocześnie Gorzów przyciąga młodych ofertą edukacyjną – to potencjał, który warto wykorzystać.

Jak zatrzymać młodych w mieście?
Potrzebna jest spójna strategia edukacyjna i współpraca uczelni z miastem. Chodzi o stworzenie warunków, które zachęcą młodych nie tylko do nauki, ale i do pozostania.

Czy konferencja „Młodzi dla bezpieczeństwa” jest odpowiedzią na te wyzwania?
Tak, to wydarzenie od lat angażuje młodzież, studentów i doktorantów. Daje im przestrzeń do wypowiedzi i prezentowania własnych pomysłów. W tym roku odbędzie się 17 kwietnia w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gorzowie Wielkopolskim.

Jakie tematy zostaną poruszone?
Będzie około 50 prelegentów. Poruszone zostaną kwestie cyberbezpieczeństwa, bezpieczeństwa społecznego, migracji i wielu innych aspektów związanych z przyszłością młodych ludzi.

Dla kogo jest to wydarzenie?
Przede wszystkim dla młodzieży, ale otwarte jest dla wszystkich zainteresowanych. To ważne, by ich głos wybrzmiał szerzej.

Przewijanie do góry
logo LCI Wydarzenia Lubuskie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.