Piłkarze Cariny Gubin odrobili III-ligowe zaległości. W przełożonym meczu 21. kolejki ulegli na wyjeździe Karkonoszom Jelenia Góra 2:3. Trzecią bramkę stracili po rzucie karnym w 89 minucie.
Spotkanie, zaplanowane na 7 marca, zostało przełożone ze względu na śmierć Jakuba Łobody, niespełna 22-letniego zawodnika Cariny. Oba zespoły ustaliły, że zmierzą się 14 kwietnia.
W 39 minucie Karkonosze objęły prowadzenie po golu Dawida Kasprzyka, który – jak się później okazało – strzelecko dopiero się rozkręcał. Goście z Gubina odpowiedzieli niemal natychmiast, i to jak! W 41 minucie wyrównał Przemysław Haraszkiewicz, a w 43 drugą bramkę dołożył Patryk Bednarczyk. Do przerwy było więc 2:1 dla „Obuwników”.
Taki wynik utrzymał się do 69 minuty. Wtedy właśnie Kasprzyk strzelił na 2:2 i na koncie miał już dublet. Rozstrzygnięcie padło 20 minut później. Sędzia uznał, że Maciej Diduszko sfaulował Mateusza Cieślika i podyktował rzut karny dla Karkonoszy. Jedenastkę na gola zamienił Kasprzyk, kompletując hat tricka.
Zaległości odrobione, wszystkie III-ligowe drużyny rozegrały po 26 spotkań. W tabeli prowadzi Lechia Zielona Góra, która ma taki sam dorobek jak Górnik Polkowice. Warta Gorzów zajmuje miejsce siódme, a Carina – 13. Przypomnijmy, że przed rozpoczęciem piłkarskiej wiosny z rozgrywek wycofała się Stal Jasień.




