Stilon Gorzów lepszy od Odry Nietków. Bramki padły dopiero w dogrywce (ZDJĘCIA)

Stilon Gorzów lepszy od Odry Nietków. Bramki padły dopiero w dogrywce (ZDJĘCIA) Trzech mężczyzn na boisku
W 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu województwa piłkarze Odry Nietków w środę ulegli na własnym boisku Stilonowi Gorzów. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. Bramki zdobyli: Filip Wiśniewski i Cyprian Poniedziałek.

W pierwszej połowie środowego (29 marca) spotkania częściej przy piłce był Stilon, ale więcej z gry miała Odra. Gospodarze oddali kilka celnych strzałów, a najlepszej sytuacji nie wykorzystał Fabian Tomaszewski. W 22 minucie miał przed sobą tylko bramkarza Bartosza Przybysza i trafił właśnie w niego. Kilka minut później napastnik miejscowych musiał opuścić boisko z powodu urazu mięśnia prawego uda.

W 102 minucie wynik otworzył Filip Wiśniewski

Także w drugiej połowie kibice w Nietkowie nie doczekali się choćby jednego gola. W przedłużonym czasie gry zbyt emocjonalnie zareagowali siedzący na ławce gości, którzy domagali się rzutu karnego za faul Jarosława Mućki na Olafie Nowaku. Sędzia jednak nie dopatrzył się przewinienia, a protestującym pokazał kilka żółtych kartek.

Wreszcie w dogrywce przyjezdni dopięli swego. W 102 minucie wynik otworzył Filip Wiśniewski. Natomiast w doliczonym do 120 minut czasie mecz zamknął Cyprian Poniedziałek, z zimną krwią wykorzystując sytuację sam na sam z Karolem Kubasiewiczem.

Cyprian Poniedziałek: Byliśmy cierpliwi, konsekwentni

– Ciężki mecz, ponieważ boisko nie pomagało, ale też drużyna z Nietkowa była naprawdę dobrze zorganizowana – przyznał Cyprian Poniedziałek. – Czekali na nas, my też do końca nie mogliśmy się przebić przez formację defensywną. Tak czekaliśmy, czekaliśmy i dopiero dogrywka sprawiła, że wygraliśmy.

– Na pewno ławka rezerwowych pomogła, bo jako gracze wchodzący wnieśliśmy fajną świeżość – ocenił Cyprian. – Byliśmy po prostu cierpliwi, konsekwentni, dośrodkowanie i w końcu się udało strzelić pierwszą bramkę. A druga to już na ustalenie wyniku.

Łukasz Kaczorowski: Dogrywka to była wymiana ciosów

– Gdybyśmy wygrali, na pewno te 120 minut w ogóle by nie bolało, a tak bardzo boli – skomentował Łukasz Kaczorowski, kapitan Odry. Nie ukrywał, że żałować wypada zwłaszcza niewykorzystanych okazji w podstawowym czasie gry.

– W pierwszej połowie mieliśmy trzy sytuacje klarowne, a dwie, wydaje mi się, stuprocentowe – wskazał kapitan zespołu z Nietkowa. – Stilon w tym czasie chyba nic sobie nie stworzył klarownego. Jeden strzał chyba Emila [Drozdowicza – red.] i to tyle. A dogrywka – wydaje mi się, że to była wymiana ciosów. Serducho na pewno grało rolę, bo każdy chciał dać jeszcze końcówę z siebie. Szkoda, bo przypadkowa bramka… Później musieliśmy gonić, no i nie dogoniliśmy.

Wyniki 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu województwa
  • Budowlani Murzynowo – Błękitni Ołobok 3:0
  • Czarni Żagań – Polonia Słubice 4:0
  • Dozamet Nowa Sól – Odra Bytom Odrzański 2:5
  • Korona Kożuchów – Carina Gubin 1:4
  • Pogoń Świebodzin – Warta Gorzów 0:5
  • Stal Jasień – Warta II Gorzów 0:3
  • Syrena Zbąszynek – Celuloza Kostrzyn 4:0

Fotogaleria z meczu Odra Nietków – Stilon Gorzów

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.