Nowa władza, nowe porządki – tak spokojnie można powiedzieć o Nowym Miasteczku, gdzie od wiosny 2024 roku rządzi burmistrz Paweł Kozłowski. Plany rozwoju gminy są ambitne, ale nie da się ukryć, że nie są to tylko slogany, a autentyczne działania, które już niedługo zaczną być widoczne i dostępne dla mieszkańców.
Gościem środowej „Rozmowy dnia” LCI był Paweł Kozłowski – burmistrz Nowego Miasteczka.
– Wiem, jakie były i są oczekiwania mieszkańców, wiem też, jakie zapewnienia składałem w kampanii wyborczej. Dzisiaj po prostu zaczęliśmy wszystkie plany stopniowo realizować – odpowiada burmistrz Kozłowski pytany o to, czy już na dobre wszedł w buty zarządzającego miastem i gminą.
„Matylda” i fotowoltaika
Niedawno podpisane oficjalnie porozumienie Partnerstwa Gmin „Lubuska Dziewiątka” gwarantuje Nowemu Miasteczku 2,5 mln zł. Co to oznacza i co uda się w ramach tych środków zrobić? Jak zapewnia Kozłowski, zrealizować dwa kluczowe projekty.
– Po pierwsze, inwestujemy w panele fotowoltaiczne i magazyny energii na obiektach użyteczności publicznej, na obiektach gminnych. Chcemy doposażyć oczyszczalnie ściegów, stacje uzdatniania wody, o system, który pozwoli nam jeszcze bardziej tę energię oszczędzać – podkreśla.
Drugi zrealizowany projekt będzie z pewnością o wiele bardziej dostrzegalny przez mieszkańców, ponieważ dotyczy rekreacji, a konkretnie dalszego rozszerzania atrakcyjności okolic miejscowych „Stawów”, gdzie wokół zbudowana ma zostać ścieżka rowerowa. Trasa pod nazwą „Matylda” upamiętni również górniczą historię Nowego Miasteczka i tamtejszą dawną kopalnię pod taką samą nazwą.
– Chcemy, żeby to miejsce było nie tylko naszą perełką, ale perłą całego regionu. Z jednej strony zmodernizowane kąpielisko, plaża, pomost, a z drugiej strony rowerzyści, którzy będą mogli od od strony Bytomia Odrzańskiego wjechać rowerem i objechać dookoła te stawy i dojechać do Kąpieliska. Tam planujemy jeszcze jedną inwestycję z wykorzystaniem funduszy unijnych – zapowiadał Kozłowski.
Cała rozmowa:




