Emilia Kośla podpisała kontrakt z AZS AJP Gorzów. W poprzednim sezonie reprezentowała barwy KGHM BC Polkowice, więc może się pochwalić tytułem mistrzyni Polski. Zresztą, w finale ekstraklasy koszykarek grała przeciwko zespołowi, do którego właśnie dołączyła.
– Nowy sezon zdecydowałam się spędzić w Gorzowie, ponieważ wiem, że jest to klub zawsze walczący o wysokie cele w polskiej ekstraklasie i europejskich pucharach. Na tym mi bardzo zależało. Mam nadzieję, że ten sezon będzie kolejnym krokiem do przodu w moim rozwoju – powiedziała Emilia Kośla.
Mocne strony Emilii Kośli? Gra w obronie i szybki atak
Nowa koszykarka gorzowskiego klubu ma 23 lata, 178 cm wzrostu i może występować na pozycjach rzucającej lub niskiej skrzydłowej. W minionym sezonie w barwach KGHM BC Polkowice notowała średnie: 6,6 punktu i 1,9 zbiórki, na parkiecie spędzając niespełna 19 minut. Z kolei w meczach przeciwko Polskiej Strefie Inwestycji Enei AJP Gorzów zdobyła 14 i 10 punktów, dokładając po 3 zbiórki. Tak było w sezonie zasadniczym, bo w finale na swoim koncie zapisała 9 i 5 punktów.
– Jestem zawodniczką która bardzo dobrze odnajduje się w szybkiej koszykówce. Moimi mocnymi stronami są: gra w obronie, gra 1 na 1 i oczywiście szybki atak. Właśnie to chciałabym dawać drużynie w każdym meczu – przyznała Kośla.
Emilia Kośla: Mam nadzieję, że razem osiągniemy wiele!
– Już nie mogę się doczekać spotkań w Arenie Gorzów w nadchodzącym sezonie! Doping tak licznej grupy kibiców zawsze pomaga. Rozgrywanie meczów przy pełnych trybunach to czysta przyjemność dla każdego sportowca. Mam nadzieję, że razem osiągniemy wiele! – dodała nowa koszykarka AZS AJP (całą rozmowę znajdziesz TUTAJ).

Elena Tsineke (z piłką) mija Emilię Koślę Fot. Piotr Kaczmarek
Dodajmy, że kilka dni wcześniej gorzowski klub przedłużył umowę z Eleną Tsineke (pisaliśmy o tym TUTAJ).




