Wojewódzki Ośrodek Sportu i Rekreacji w Drzonkowie szykuje się do ważnej inwestycji, która ma dać ośrodkowi kolejne możliwości rozwoju. Dyrektor ośrodka, Bogusław Sułkowski, zapowiada budowę pełnowymiarowego boiska piłkarskiego, które ma służyć zarówno lokalnym klubom, jak i gościom z innych części kraju. Pojawiają się też zapowiedzi o budowie hali sportowej.
– Tak to uzgodniłem z zarządem województwa lubuskiego i z moim bezpośrednim przełożonym, panem marszałkiem Grzegorzem Potęgą. Uzgodniliśmy, że składamy wniosek do Ministerstwa Sportu w ramach programu budowy pełnowymiarowych boisk piłkarskich. Ponieważ mamy pełną dokumentację, możemy dostać 50% dofinansowania z Warszawy. Ten wniosek jest w ocenie. Mam nadzieję, że ocena będzie pozytywna. Jeśli tak, to w perspektywie dwóch lat powstanie pełnowymiarowe boisko – o wymiarach 105 na 68 metrów, oświetlone, z małą trybunką, typowo treningowe, ze sztuczną, certyfikowaną nawierzchnią – mówi Sułkowski.
Każdy może skorzystać
Boisko ma być dostępne dla wszystkich lokalnych klubów i akademii piłkarskich, a także stanowić atrakcyjne miejsce do organizacji sparingów i obozów sportowych.
– Biorąc pod uwagę całą bazę, którą możemy jednocześnie oferować, jeśli drużyna przyjedzie na sparing czy treningi, to będzie bardzo dobra oferta dla środowiska piłkarskiego, zarówno do rozgrywania meczów, jak i do organizacji obozów sportowych – dodaje dyrektor.
Inwestycja ma być również gestem wobec najpopularniejszej dyscypliny sportu w Polsce. – 30 procent sportowców w Polsce to piłkarze. Dlatego z inspiracji tego środowiska zabrałem się za to, żeby boisko powstało. Mamy doskonałe miejsce w centrum ośrodka i myślę, że spełni to oczekiwania. Na brak klientów nie będziemy narzekać – podkreśla Sułkowski.
Najpierw boisko, później hala?
Oprócz boiska w Drzonkowie planowane są także kolejne inwestycje. Dyrektor wskazuje na potrzebę budowy pełnowymiarowej hali sportowej do gier zespołowych, która mogłaby służyć koszykówce, siatkówce, piłce ręcznej i futsalowi.
– Chcemy, aby część szatni i magazynów była przygotowana w taki sposób, by mogła służyć jako tymczasowe schronienie, wpisując się w program obrony cywilnej. To perspektywa najbliższych pięciu lat, ale uważamy, że taki obiekt jest bardzo potrzebny w ośrodku. Moglibyśmy pozyskać środki zarówno z Ministerstwa Sportu, jak i MSWiA – tłumaczy Sułkowski.
Inwestycje w bazę noclegową
WOSiR Drzonków posiada także rozwiniętą bazę noclegową – 240 miejsc w różnych standardach. Sułkowski zapewnia, że priorytetem nie jest zwiększanie liczby miejsc, ale podnoszenie jakości pobytu.
– Inwestujemy w standard pokoi, wymieniamy meble, tak aby warunki pobytu w Drzonkowie były porównywalne z centralnymi ośrodkami sportu – mówi.
Choć ośrodek cieszy się dużym zainteresowaniem, dyrektor przyznaje, że zawsze można więcej. – Są okresy mniej intensywne dla sportu, szczególnie w pierwszym kwartale roku, gdy większość klubów korzysta ze środków publicznych dopiero po podpisaniu umów. Wtedy frekwencja spada, ale to daje pole do przyciągania innych grup i poszukiwania dodatkowych form działalności – zauważa Sułkowski.
Cała rozmowa:




