Anna Dymitrak-Pryputniewicz: Ta rodzina się powiększa

Podczas drugich urodzin Onkolubuszanek nie zabrakło wzruszeń  Anna Dymitrak Pryputniewicz Ta rodzina się powiększa

W Lubuskim Centrum Informacyjnym gościliśmy Annę Dymitrak-Pryputniewicz, prezes Stowarzyszenia Onkolubuszanki. Rozmowa była okazją do podsumowania dwóch lat działalności stowarzyszenia oraz opowieści o planach na przyszłość.

Katarzuna Kozińska, LCI: W marcu świętowałyście ważną rocznicę.
Anna Dymitrak-Pryputniewicz: Świętowaliśmy drugą rocznicę powstania Stowarzyszenia Onkolubuszanki. Jestem dzień po tym wydarzeniu i nadal jestem bardzo szczęśliwa. To były takie rodzinne urodziny – pełne wzruszeń, wspomnień i wdzięczności.

Ta „rodzina” chyba się powiększa? Jak wygląda rozwój stowarzyszenia?
Na początku było nas siedem osób, czyli dokładnie tyle, ile potrzeba, by założyć stowarzyszenie. Dziś jest nas już 25. To pokazuje, jak bardzo ta inicjatywa była potrzebna.

Na uroczystości było jednak znacznie więcej osób niż członkiń. Kogo zaprosiłyście?
Zaprosiłyśmy wszystkich, którzy choć raz z nami współpracowali – instytucje, przedstawicieli różnych środowisk, ludzi sportu, osoby z różnych branż. To osoby, które wspierały nas na różnych etapach i te, które współpracują z nami na stałe. Często jest tak, że jeśli ktoś zaczyna z nami działać, ta współpraca staje się długofalowa. Dlatego sala WiMBP w Gorzowie była pełna.

Wasze działania są szeroko wspierane przez różne środowiska. Do stowarzyszenia mogą dołączyć także osoby zdrowe?
Tak, zdecydowanie. Do stowarzyszenia mogą zapisywać się osoby chore, zdrowe i całe rodziny. Zdrowi są potrzebni, żeby wspierać tych, którzy zmagają się z chorobą. Często zgłaszają się do nas również osoby, które nie zostają członkami, ale potrzebują porady czy informacji. W miarę możliwości pomagamy każdemu.

Czy druga rocznica działalności otwiera przed stowarzyszeniem nowe możliwości?
Tak. Dwa lata istnienia są bardzo ważne, bo dzięki temu możemy ubiegać się o wsparcie z różnych instytucji, na przykład z PFRON. Przygotowujemy się też do uzyskania statusu organizacji pożytku publicznego. Jeśli się uda, w przyszłości będzie można przekazać na nasze działania 1,5 procent podatku.

W ciągu tych dwóch lat zrealizowałyście wiele inicjatyw, m.in. Lubuski OnkoTour czy Lubuski Piknik Zdrowia.
To były ogromne przedsięwzięcia. Nie byłyby możliwe bez współpracy z Urzędem Marszałkowskim i Natalią Burdz oraz wieloma partnerami. Dzięki temu dotarliśmy zarówno na południe, jak i północ województwa. Dołączały do nas kolejne organizacje i mieszkańcy.

Co daje taka wspólnotowość, szczególnie w mniejszych miejscowościach?
Ogromną energię. Na początku zastanawiałyśmy się, czy damy radę organizacyjnie i fizycznie. Ale z wydarzenia na wydarzenie pojawiała się coraz większa motywacja. Poznawałyśmy nowych ludzi, widziałyśmy, że nasza praca ma sens i jest potrzebna.

Podczas spotkań ważny jest także aspekt informacyjny i profilaktyczny.
Tak. Jeśli poruszaliśmy temat HPV czy innych chorób, staraliśmy się od razu przekazywać konkretne informacje – gdzie w danej miejscowości można zrobić badania. Chodziło o to, żeby ktoś mógł od razu zareagować i skorzystać z profilaktyki.

Współpracujecie również z Wielospecjalistycznym Szpitalem Wojewódzkim w Gorzowie.
Tak, od samego początku. Wspólnie działamy na rzecz poprawy opieki nad pacjentami onkologicznymi. Szpital, a konkretnie wiceprezes Robert Surowiec zaprasza organizacje pacjenckie na spotkania informacyjne i wsłuchuje się w głos osób, które naprawdę przechodzą przez leczenie. To bardzo ważne.

Rozwój diagnostyki w szpitalu robi wrażenie.
Zdecydowanie. Nowoczesne urządzenia diagnostyczne, w tym nowy mammograf, podnoszą poziom badań na bardzo wysoki poziom. Komfort badania jest nieporównywalny z tym, co było kiedyś. To ważne, bo wiele kobiet blokuje lęk i wstyd.

Co dalej przed Onkolubuszankami? Odpoczynek czy kolejne działania?
Trochę oddechu, ale przede wszystkim działamy dalej. Spotykamy się przy ul. Walczaka 42 w Gorzowie. Organizujemy warsztaty, spotkania ze specjalistami i zajęcia dla naszych członkiń.

Jak można dołączyć do stowarzyszenia?
Składka członkowska wynosi 30 zł miesięcznie, a wpisowe 100 zł. Natomiast wiele spotkań – na przykład warsztaty czy spotkania z lekarzami – jest otwartych i bezpłatnych dla wszystkich zainteresowanych.

Jakie wydarzenia planujecie w najbliższym czasie?
24 czerwca zapraszamy na spotkanie z Agą Szuścik – influencerką medyczną, która popularyzuje wiedzę o zdrowiu i współpracuje z wieloma specjalistami. Spotkanie odbędzie się w bibliotece Herberta i będzie bezpłatne, choć obowiązywać będą zapisy.

Czego życzyć Onkolubuszankom na kolejne lata?
Siły, zdrowia i dobrej energii. Chcemy dalej działać, spotykać się z ludźmi i pokazywać, jak ważna jest profilaktyka, wsparcie i wspólnota.

Przewijanie do góry
logo LCI Wydarzenia Lubuskie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.