„To człowiek z dużym doświadczeniem i kompetencjami”. Radni o wyborze Sebastiana Ciemnoczołowskiego na marszałka (WIDEO)

„To człowiek z dużym doświadczeniem i kompetencjami”. Radni o wyborze Sebastiana Ciemnoczołowskiego na marszałka (WIDEO)
Zaskoczenia nie było, bo zgodnie z sejmikową arytmetyką być nie mogło. Sebastian Ciemnoczołowski głosami 20 radnych został nowym marszałkiem województwa lubuskiego. O wyborze zdecydowała sejmikowa większość, na którą składają się przedstawiciele klubów Platformy Obywatelskiej oraz Trzeciej Drogi. Po drugiej stronie barykady znaleźli się radni z Prawa i Sprawiedliwości, których na marszałka zaproponowali Zbigniew Kościka, ale ta propozycja przepadła w głosowaniu. Zebraliśmy komentarze wszystkich stron.

Przypomnijmy, że sejmik województwa lubuskiego składa się z 30 radnych, choć podczas sesji na sali obecnych było 29 z nich. Rządząca koalicja PO – Trzecia Droga ma 20 głosów, pozostałe 10 jest w rękach PiS. Do wyboru marszałka potrzebnych jest 16 osób, a więc oczywistym było, kto zdecyduje o wyborze nowych władz regionu.

Ostatecznie postawiono na Sebastiana Ciemnoczołowskiego, którego postać przedstawił radny województwa PO Sławomir Kotylak. Już po oficjalnym wyborze powiedział nam, że to bardzo dobra kandydatura. – Liczę na to, że pan marszałek Ciemnoczołowski te walory, które posiada, będzie mógł teraz w pełni wyeksponować i działać na rzecz województwa lubuskiego, czego mu serdecznie życzę – mówił Kotylak.

Jednocześnie zaznaczył, że na nowego marszałka czeka dużo wyzwań i zadań do realizacji. Przede wszystkim jest wieloletnim samorządowcem, a wiec spotykał się z problemami, które zgłaszają Lubuszanie. Nie wszystkie mógł rozwiązywać do tej pory z racji sprawowanych obowiązków, a dzisiaj będzie miał pieczę nad tym, co w regionie jest pilne w obszarze transportu, zdrowia i niżu demograficznego – wyliczał Kotylak.

Z dużą nadzieją w przyszłość regionu patrzy także radna województwa Anna Synowiec, przewodnicząca sejmiku z ramienia PO. – Marszałek Sebastian Ciemnoczołowski jest mi dobrze znany. Od 10 lat jesteśmy radnymi sejmiku województwa lubuskiego. Uzyskał najlepszy wynik w województwie, jeśli chodzi o wybory samorządowe. W związku z tym możemy powiedzieć, że ten autorytet i poparcie mieszkańców pan marszałek jak najbardziej ma. Moje również, z uwagi na to, że będziemy ze sobą współpracować – deklaruje Synowiec.

Sprawę zupełnie inaczej widzą radni województwa PiS. Ich klub na marszałka zaproponował Zbigniewa Kościka, ale ten zdobywając 9 głosów przegrał z Sebastianem Ciemnoczołowskim. – Znamy pana Ciemnoczołowskiego już z powodu wielu wypowiedzi i pracy w samorządzie od wielu lat. Bardzo krytycznie podchodzę do przedstawionej kandydatury. W zasadzie w swoich słowach w wystąpieniu nie powiedział nic, co miałoby znaczenie dla województwa lubuskiego. To były same ogólniki. Myślę, że będziemy się krytycznie do tego odnosić, ale mamy też nadzieję na współpracę oraz standardy, które w tym województwie powinny być inne niż do tej pory – uważała Małgorzata Gośniowska-Kola, radna województwa klubu PiS.

Opinię skrajnie odmienną przedstawił Tomasz Siemiński członek Polski 2050 z klubu radnych Trzecia Droga.Ja jestem z wyboru zadowolony. Miałem okazję wypowiadać się w samych superlatywach o Sebastianie Ciemnoczołowskim. Myślę, że to jest człowiek z dużym doświadczeniem i kompetencjami, ale także stanowczy w zarządzaniu. Każdy lider ma swoje pomysły, natomiast patrząc na przeszłość oraz pracowitość pana marszałka można powiedzieć, że będziemy mile zaskoczeni. To był jeden z kandydatów, który zasługuje na pozytywną ocenę, co potwierdziło głosowanie radnych – przekonywał.

Głosowanie nad wyborem marszałka było przy okazji testem na stabilność koalicji rządzącej regionem. Zdaniem radnych egzamin został w 100 proc. zdany. – Zachowaliśmy się, jak na koalicjanta przystało. Marszałek ma stabilną, 20-osobową większość. Miejmy nadzieję, że ten potencjał dobrze wykorzysta dla dobra całego województwa lubuskiego. Każdy ma swoje założenia programowe, które chciałby zrealizować. Ten rok był dobrym rokiem dla regionu. Okoliczności, jakie sprawiły, że dzisiaj się spotykamy są takie, a nie inne. Mamy nadzieję na dobrą kontynuację pracy byłego już marszałka Marcina Jabłońskiego – podsumował Marek Halasz, członek PSL oraz radny klubu Trzeciej Drogi.

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.