W zeszłym roku 12 tys. zielonogórzan zdecydowało o tym, jak będą podzielone pieniądze w ramach budżetu obywatelskiego. W najbliższych miesiącach przed mieszkańcami dwa takie głosowania, ale zmianie ulegnie kilka kluczowych zasad. – Budżet obywatelski ewoluuje z roku na rok – podkreśla radny Radosław Brodzik.
O zmianie regulaminu zdecydowano podczas wczorajszej sesji rady miasta. Dwie kluczowe nowości to wspomniane już zmniejszenie z czterech do dwóch liczby głosów przypadających na mieszkańca oraz zniesienie okręgów w głosowaniu na zadania inwestycyjne. – To dobry kierunek, wytyczony na bazie zgłoszeń, które wpłynęły od mieszkańców – mówi Brodzik.
Czy zniesienie okręgów przy głosowaniu na inwestycje może premiować zadania zgłaszane przez duże organizacje względem pomysłów małych grup mieszkańców? Radosław Brodzik przekonuje, że w regulaminie budżetu obywatelskiego zadbano o mechanizmy, aby szanse były równe.
– Na razie chcemy się przyjrzeć temu, jak to zda egzamin. W naszym przekonaniu będzie to dobre rozwiązanie. To mieszkańcy do nas pisali, aby „uwolnić” ten budżet, bo czasami osiedla ze sobą kooperują i są blisko siebie – podkreśla Brodzik. – Gdyby faktycznie dochodziło do sytuacji nie do końca korzystnych, będziemy zmieniać reguły z roku na rok. Myślę, że ten budżet obywatelski będzie stale ewoluował – dodaje.
Nowy regulamin budżetu obywatelskiego ma obowiązywać już przy najbliższym naborze projektów. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy z radnym. Radosława Brodzika pytamy także o pieniądze na dodatkowe patrole policyjne w Zielonej Górze, exposé Radosława Sikorskiego i młodzieżową inicjatywę Urban Lab.




