Program „Aktywna wieś” to inicjatywa rządowa, która ma wzmocnić życie społeczne i kulturalne na terenach wiejskich. O szczegółach programu i specyfice lubuskiej wsi rozmawiano wczoraj podczas wizyty wiceministry rolnictwa Małgorzaty Gromadzkiej.
Spotkanie zostało zorganizowane przez posłankę Elżbietę Annę Polak i mówiono na nim przede wszystkim o programie „Aktywna wieś”, który został ogłoszony w tym roku przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jego budżet wynosi 10 mln zł, a pojedyncze projekty mogą liczyć na dofinansowanie do 15 tys. zł. Jednak podczas konferencji prasowej Małgorzata Gromadzka sporo mówiła o lubuskiej specyfice, czyli o winiarstwie.
– Jestem pod wrażeniem tego wszystkiego, co robią winiarze i samorząd na rzecz promocji i rozwoju winiarstwa – mówiła wiceministra. – Stąd bacznie śledzimy prace nad nowymi, restrykcyjnymi regulacjami dotyczącymi przeciwdziałania alkoholizmowi. W przypadku regionów winiarskich to bardziej sprawa tradycji i promocji regionu niż napojów alkoholowych i musimy uwzględniać tę specyfikę.
Tylko dla aktywnych
„Aktywna wieś” to stosunkowo niewielkie środki w skali kraju, ale ich charakter jest celowy – mają trafiać bezpośrednio do społeczności wiejskich i wspierać inicjatywy „tu i teraz”, często organizowane przez sołtysów, koła gospodyń wiejskich czy ochotnicze straże pożarne. Nabór wniosków zaplanowano od 30 marca do 30 kwietnia 2026 r., a realizacja projektów możliwa będzie jeszcze w tym samym roku.
– Lubuskie to zagłębie zdrowej żywności, stąd to właśnie u nas powstało pierwsze w Polsce centrum produktu regionalnego – powiedziała posłanka Elżbieta Anna Polak, – Bardzo zależy nam na tym, aby wieś była aktywna i to przede wszystkim ludzie, którzy z rolnictwa żyją, a nie tylko na wsi mieszkają. I do nich właśnie adresowane są nowe programy rządowe. Dziś mamy w planach odwiedziny w kole gospodyń wiejskich w Gościeszowicach.

Program ma wyraźnie społeczny i kulturowy charakter. Finansowane będą m.in. wydarzenia związane z tradycją i kulturą wsi – festyny, pokazy rękodzieła, występy kapel, inicjatywy promujące lokalne produkty i kuchnię regionalną, działania ekologiczne i edukacyjne, projekty poprawiające bezpieczeństwo mieszkańców, przedsięwzięcia integrujące różne pokolenia. Celem jest nie tylko organizacja wydarzeń, ale też wzmacnianie tożsamości lokalnej i budowanie więzi społecznych.
Pieniądze razy dwa
– Program adresowany jest do sołectw oraz organizacji społecznych działających na wsi – stwierdził wicemarszałek Grzegorz Potęga. – 15 tysięcy może być przeznaczone na projekt w jenej z trzech sfer. Cieszę się bardzo, bo to jakby uzupełnienie programu „Odnowa wsi” realizowanego przez nasze województwo. Tutaj można uzyskać 12 tys. zł i już jesteśmy na etapie oceny wniosków.
W przypadku województwo lubuskie program może okazać się szczególnie trafiony. Region ten, choć słabiej zurbanizowany niż wiele innych części kraju, wyróżnia się dużą aktywnością środowisk wiejskich.
Dla wielu lubuskich miejscowości 10–15 tys. zł to realna szansa na organizację wydarzenia, które integruje mieszkańców i przyciąga gości z zewnątrz. W regionie, gdzie duży nacisk kładzie się na promocję lokalnych produktów i turystyki, program może stać się narzędziem wzmacniającym markę „małych ojczyzn”.




